18.04.2013 20:57

Czas na Traugutta

Pod takim hasłem odbyło się kolejne „otwarcie” naszego liceum. Przybywający od wczesnych godzin gimnazjaliści mogli zapoznać się z topografią szkoły, uczestniczyć w doświadczeniach chemicznych, fizycznych, podziwiać gady i nie tylko, poznać szereg uczniowskich eventów, spotkać się z przedstawicielami SU. Dalej trasa wycieczki prowadziła przez pracownię informatyczną, w której prezentowany był Lipdub, pracownię j.niemieckiego, radiowęzeł, siłownię – tu można było sprawdzić się w podciąganiu na drążku oraz kultowe podziemia szkoły czyli Hades. Tyle w pawilonie C.
W świetlicy przygotowane były punkty informacyjne o nowych kierunkach, rozdawano specjalne  wydanie LOTu, dyżurowało szkolne koło Caritas, zaprezentowano osiągnięcia naszych uczniów oraz działalność kółka teatralnego. O godzinie 10 z laureatami olimpiad i konkursów przedmiotowych spotkała się pani dyrektor Małgorzata Jackowska. Przed basenem dj-e Radia Traugutt zachęcali do słuchania niedzielnych audycji szkolnego rozgłośni, prezentowano zdjęcia o tematyce sportowej, a na stoisku Traugutt Bikers Team można było dokonać analizy składu ciała oraz zmierzyć się z czasem na trenażerze. W sali gimnastycznej ochotnicy próbowali trafiać „za trzy” do kosza. Pawilon B kusił Izbą pamięci, lekcjami angielskiego, „żywej historii” oraz promował mowę ojczystą. W bibliotece można było – na kilka dni przed egzaminem gimnazjalnym - sprawdzić wiedzę z języka polskiego. Pawilon A oferował specjały kuchni francuskiej – w ten oryginalny sposób zachęcano do nauki j. francuskiego a w pracowni biologicznej odbywało się mikroskopowanie. Patio od wczesnych godzin rozbrzmiewało głośnymi dźwiękami płynącymi ze wzmacniaczy i mikrofonów „szkolnych” kapel. Na zgłodniałych czekały kiełbaski z grilla.

Ostatni uczestnicy opuścili szkołę na długo po zakończeniu imprezy. Szczególnie sympatycznie zrobiło się ok. godz. 13, kiedy mimo „pustego” patio muzycy wciąż grali, bawiąc się w muzyczne improwizacje.

Czas na podziękowania. Dla absolutnie wszystkich osób, które choćby w najmniejszym stopniu przyczyniły się do organizacyjnego sukcesu Dnia otwartego. Wielkie dzięki! Z informacji zwrotnych spływających do szkoły (m.in. od Was – uczniów „Traugutta”) wiemy, że impreza wypaliła, i gimnazjalistom „Dzień otwarty” (w większości) podobał się. Tak więc… „Czas na Traugutta”.

Marek Podgórski

Zaloguj się

Numerki

DNI WOLNE!